Menu

Zbigniew Gąsowski

To o nim we Francji mówią, że ożywił Loarę. W 1965 roku wyemigrował z Polski. We francuskim Ministerstwie Środowiska był odpowiedzialny za przeciwdziałanie powodziom w zlewni Loary. Gdy rzekę oficjalnie wyłączono z ruchu towarowego - nikt już nią nie pływał. W 1995 roku Gąsowski drewnianą łodzią wyprawił się przez całą Europę z Krakowa do Orleanu nad Loarą właśnie - czym otworzył Francuzom oczy. Dziś tamtejsi żeglarze przyznają - to dzięki Gąsowskiemu królewska francuska rzeka ożyła i poszczycić się dziś może flotą ok. tysiąca tradycyjnych jednostek. To od niego się zaczęło...